Ciekawe

Rowery miejskie kontra pozostałe środki transportu

Co łączy lokalną społeczność miasta oraz turystów? Rowery miejskie! Ten wyjątkowy środek transportu cieszy się w Europie coraz większą popularnością – można z niego skorzystać między innymi w Brukseli, Budapeszcie, Oslo i Paryżu. System City Bike został wymyślony z myślą o zwiedzających, jednak w praktyce okazało się, że przypadł do gustu także „lokalnym”. Zdarza się, że ludzie rezygnują z o wiele szybszych środków transportu i przerzucają się na rowery miejskie. Inni wciąż pozostają przy tradycyjnych rozwiązaniach. Skąd takie decyzje? Zróbmy kilka porównań.

Rower miejski kontra samochód

Wszyscy wiemy, że cztery kółka to wygoda i pokonywanie dużych odległości w bardzo krótkim czasie. Ale też stanie w korkach. I wydatki. I spaliny. Cała masa spalin! Rowery miejskie są bardziej ekologiczne, zdrowsze i tańsze od samochodów. Za przejazd na dwóch kółkach zwykle zapłacimy mniej niż za paliwo oraz parkowanie. A przy okazji zgubimy kilkanaście kalorii i zrobimy przysługę środowisku. Czasem nawet oszczędzimy czas – w godzinach szczytu rower nie stoi w korku, przez co bywa szybszy od samochodu. Ponadto rowery miejskie można wypożyczyć w jednym miejscu i zostawić w drugim.

Rower miejski kontra metro

W tym przypadku wciąż często wygrywa przemieszczanie się po szynach. Niektóre odległości są mimo wszystko zbyt duże, by pokonywać je na rowerze. Metro ma przewagę, gdyż w przeciwieństwie do samochodu nie stoi w korkach. Jednak bywa też okropnie zatłoczone. Osoby, które nie lubią tłumów, rezygnują z przejazdów metrem i wybierają rowery miejskie. Poza tym, ponownie pojawia się argument, że podróż na dwóch kółkach jest o wiele tańsza.

Rower miejski kontra autobus lub tramwaj

Tutaj więcej punktów z całą pewnością zdobywają jednoślady. Autobusy i tramwaje mają prawie wszystkie wady samochodów, a do tego są mniej wygodne. Na dobrą sprawę, ich jedyną przewagą jest atrakcyjna cena. Czasem tramwaje i autobusy bywają nawet tańsze od miejskich rowerów. Jednak, podobnie jak auta oraz metro, nie ułatwiają nam spalania kalorii.

Rower miejski kontra własny rower

Wynik ostatniej batalii pozornie wydaje się oczywisty: w końcu rower miejski kosztuje, a za przejazd własnym nie zapłacimy ani grosza. Pomyślmy jednak o sytuacji, gdy jedziemy do innego miasta – wówczas przewóz roweru nie zawsze będzie możliwy. Albo wyobraźmy sobie, że jesteśmy w naszym rodzinnym mieście i chcielibyśmy pojechać na imprezę rowerem, a wrócić autobusem – ale przecież nie możemy tak po prostu porzucić własnego roweru! Chyba że zamiast tego weźmiemy rower miejski – wtedy nie mamy tego problemu.
Więcej informacji znajdziesz na stronie agasport.com.pl/